Rebirthing

Zapraszam na indywidualne sesje rebirthingu:

1. Suchego: pogłębione oddychanie w pozycji leżącej: oferuję informacje, komunikację i wsparcie emocjonalne podczas sesji oddechowej.
2. Mokrego: do dyspozycji wanna z ciepłą wodą, maska i rurka do oddychania pod wodą. Oferuję wskazówki techniczne, komunikację i wsparcie dla osoby oddychającej pod wodą.

Cena sesji „suchej”:

1,5 godz.- 120 zł. lub 2 godz. – 150 zł.

Cena sesji „mokrej” (w wannie) – 2 godz. – 200 zł.

Rebirthing to metoda pogłębionego oddychania, która pomaga uwolnić się od stłumionych emocji, które zastygły w ciele jako blokady energetyczne. Swobodny i pogłębiony oddech, którego uczymy się w trakcie sesji rebirthingu, powoduje ujawnienie się tych blokad oraz uświadomienie sobie ich przyczyny – stłumionej, nieakceptowanej emocji, związanej często z jakimś wydarzeniem z przeszłości, wpływającym na nasz obraz siebie i samoocenę.

Najbardziej polecam zaplanowanie sobie 10 sesji oddechowych, w regularnych odstępach czasowych, np. co tydzień, w tym jedną sesję oddychania w wodzie. Jest to wystarczająca ilość aby nauczyć się i przyzwyczaić do pogłębionego oddychania – w zapewniającej poczucie bezpieczeństwa obecności osoby pomagającej – po tym można już zazwyczaj oddychać głębiej samemu, np. w sytuacjach stresowych lub w celu rozluźnienia się, pogłębienia relaksacji, skontaktowania się z dokuczliwą emocją, itp.

Większość ludzi oddycha na codzień płytko i nieregularnie; dlatego nasza żywotność jest ograniczona i często czujemy się apatyczni, zmęczeni, zobojętniali lub przygnębieni. Pogłębienie oddechu powoduje wzrost energii życiowej, wzrost radości i spontaniczności w naszych działaniach, ale warunkiem jest uwolnienie balastu nieprzetrawionych, nieświadomych emocji i negatywnego bagażu myślowego, który dźwigamy od lat w naszych systemach energetycznych.

W trakcie sesji rebirthingu uczymy się oddychać w sposób nieprzerwany (wdech i wydech bez przerwy), pogłębiony i swobodny – zazwyczaj wypływają wtedy ukryte emocje i negatywne wzorce myślowe. Pojawia się szansa na odreagowanie tych emocji oraz uświadomienie sobie negatywnego obrazu siebie w jakimś aspekcie, można mu się przyjrzeć już świadomie – przestaje rządzić nami z ukrycia – i zmienić go.

Bardzo dużo naszych negatywnych myśli i wyobrażeń o sobie powstała w okresie dzieciństwa i w żaden sposób nie odpowiadają już prawdzie o nas, ale w dalszym ciągu wywierają na nas wpływ, chociaż nie uświadamiamy ich sobie – po prostu czujemy się źle i nie wiemy dlaczego. Najczęściej w ogóle nie zwracamy uwagi na swój oddech, tymczasem on jest wręcz synonimem żywotności, energii życiowej, poczucia swobody, radości, itp. Nasze życie (po przyjściu na świat w ciele fizycznym) zaczyna się od wdechu i kończy się wydechem. To, w jaki sposób oddychamy w międzyczasie ma zasadnicze znaczenie dla jakości naszego życia w tym świecie.

Rebirthingu jako techniki oddechowej oraz metody rozwoju osobistego uczyłam się przez wiele lat: od 1988 roku, na rozmaitych warsztatach, a także poprzez własną pracę z oddechem i zmianą wzorców mentalno-emocjonalnych oraz poprzez książki: głównie Sondy Ray, Louise Hay, Leonarda Orra, Boba Mandela Jamesa Morningstara, Leszka Żądło, Ewy Foley i innych.
W latach 1999-2000 uczestniczyłam w Rocznej Szkole Rebirthingu Fundacji Rebirthing-Poland, założonej i prowadzonej przez Jurka Sikorę i otrzymałam tytuł Rebirthera (Fundacji Rebirthig-Poland). Brałam udział w warsztatach w Silnej Nowej oraz wielu innych – na przestrzeni ostatnich 20 lat. Uczenie się rebirthingu od Jurka, który był jednym z pierwszych rebirtherów w Polsce było dla mnie radością i zaszczytem.

Bardzo dużo zawdzięczam szwedzkiej rebirhterce: Rani Evie Norfolds (po zmianie nazwiska: Rani Spets), która od roku 1990, regularnie, w czerwcu każdego roku, prowadziła cudowne, uzdrawiające warsztaty rebirthingu w Gąskach k/Latarni morskiej. Byłam także na treningu prowadzonym przez Sondrę Ray, uczestniczyłam w wielu warsztatach Leszka Żądły, Bogusia Bierwiaczonka i innych polskich rebirtherów. Po wszystkich warsztatach wracałam lżejsza o tony negatywnych mas myślowych i emocjonalnych, zregenerowana i uwolniona od jakiejś części przeszłości.

Krótki opis sesji „suchej”:

„Sama technika jest prosta: klient leży wygodnie i oddychając łączy wdech z wydechem i wydech z wdechem. Oddech ma być spokojny i głęboki, bez żadnych przerw. Wydech jest swobodny i zrelaksowany. Nie popycha się go, ani nie powstrzymuje, nie należy nim w jakikolwiek sposób manipulować. Terapeuta siedzi obok leżącego klienta. (..) Sesje rebirthingu mają charakter niedyrektywny, w tym sensie, że terapeuta nie sugeruje klientowi jakim problemem powinien się zająć. Pracuje się z tym, co się pojawia w czasie sesji spontanicznie.”

Żródło: Alicja Heyda, Rożnów 1999 r., referat wygłoszony na I Polskim Sympozjum Somatoterapii: http://rebirthing.pl/pub/Ala_01.html

Inspirujący, instruktażowy filmik video: demonstracja prostej techniki przywrócenia równowagi i redukcji stresu przez 20 połączonych oddechów w wykonaniu Davida Mc Nab:

YouTube Preview Image

Pod tym samym linkiem także filmik z Leonardem Orrem (twórcą reberthingu)
oraz inne filmy związane z tematem.